Wyszukiwanie nieruchomości

Zgłoś nieruchomość








    Marzec 2026: Rynek kupującego stał się faktem. Co to oznacza dla Ciebie?

    Marzec 2026: Rynek kupującego stał się faktem. Co to oznacza dla Ciebie?

    Pamiętasz czasy, gdy trzeba było licytować się o kawalerkę? Gdy sprzedający dyktował warunki, a kupujący musiał decydować „na wczoraj”? Te czasy właśnie się skończyły. Najnowsze dane z początku marca 2026 potwierdzają fundamentalną zmianę na polskim rynku nieruchomości.

    Era dyktatury sprzedających dobiegła końca

    Przez ostatnie lata rynek nieruchomości w Polsce był areną nierównej walki. Kupujący stawali w kolejkach, podejmowali decyzje pod presją czasu, a negocjacje cenowe były praktycznie niemożliwe. Sprzedający dyktowali warunki, wiedząc, że za jednym kupującym stoją kolejni chętni.

    Marzec 2026 przynosi diametralną zmianę. Najnowsze dane z początku miesiąca potwierdzają pełną stabilizację cen mieszkań. W wielu segmentach rynku obserwujemy już pierwsze korekty cenowe. Rekordowa liczba gotowych mieszkań, stabilne stopy procentowe oraz nowe zasady programów mieszkaniowych sprawiły, że układ sił się odwrócił – to deweloperzy muszą dziś walczyć o klienta.

    Liczby mówią same za siebie

    Eksperci z czołowych firm doradczych, w tym JLL, prognozują wzrost cen mieszkań w 2026 roku na poziomie zaledwie 2-3% rocznie. To wzrost zbliżony do inflacji, co w praktyce oznacza realną stabilizację cen. Dla porównania – w szczytowych momentach boomu mieszkaniowego ceny rosły nawet o kilkanaście procent rocznie.

    Co więcej, na rynku pojawiają się prawdziwe okazje. Analitycy donoszą o „superokazjach” z rabatami sięgającymi nawet 20% od cen wyjściowych. Rekordowa podaż mieszkań wymusza na deweloperach bardziej ofensywne działania sprzedażowe i cenowe. To sytuacja, jakiej nie widzieliśmy od lat.

    Co to oznacza dla kupujących?

    Powrót do normalności na rynku nieruchomości oznacza fundamentalną zmianę pozycji kupującego. Dziś możesz:

    Negocjować warunki transakcji – sprzedający są otwarci na rozmowy o cenie, terminach, wyposażeniu mieszkania czy podziale kosztów notarialnych. To coś, co jeszcze niedawno było nie do pomyślenia.

    Kalkulować i porównywać – masz czas na dokładną analizę ofert, sprawdzenie kilku czy kilkunastu mieszkań, porównanie lokalizacji i standardów. Nikt nie wywiera na Tobie presji czasowej.

    Otwarcie rozmawiać o wadach i zaletach – możesz wskazywać na elementy wymagające poprawy czy inwestycji i wykorzystywać je jako argumenty w negocjacjach cenowych.

    To diametralna zmiana względem tego, co obserwowaliśmy w szczytowym okresie gorączki mieszkaniowej. Wtedy kupujący bali się nawet wspomnieć o jakichkolwiek wadach, żeby nie stracić okazji na zakup.

    Trzy filary siły kupującego w 2026 roku

    Masz czas – stabilne ceny oznaczają, że nie musisz podejmować pochopnych decyzji. Możesz spokojnie szukać mieszkania idealnie dopasowanego do Twoich potrzeb, bez obaw, że ceny uciekną.

    Masz wybór – rekordowa podaż mieszkań deweloperskich i wtórnych daje Ci dostęp do szerokiego wachlarza ofert. Możesz przebierać w lokalizacjach, metrażach i standardach.

    Masz siłę negocjacyjną – świadomość wysokiej podaży i stabilnych cen wzmacnia Twoją pozycję w rozmowach ze sprzedającymi. Rabat 5-10% od ceny wyjściowej stał się standardem, a nie wyjątkiem.

    A co z drugą połową roku?

    Eksperci ostrzegają, że obecne korzystne warunki mogą nie trwać wiecznie. W drugiej połowie 2026 roku, wraz z wyczerpywaniem się oferty i ograniczeniami po stronie nowych inwestycji deweloperskich, możliwa jest większa presja na wzrost cen.

    Deweloperzy już teraz ograniczają liczbę nowych projektów, reagując na wysokie koszty materiałów budowlanych i zmiany w planowaniu przestrzennym. To oznacza, że za kilka miesięcy podaż nowych mieszkań może być znacznie mniejsza niż dziś.

    Okno korzystnych warunków zakupowych jest więc otwarte – ale nie wiadomo, jak długo pozostanie otwarte.

    Praktyczna rada na marzec 2026

    Klienci szukający mieszkania w obecnych warunkach rynkowych bardzo szczegółowo analizują oferty. Im rynek jest spokojniejszy, a ceny bardziej stabilne, tym kupujący są bardziej zdeterminowani, by znaleźć dokładnie to, czego naprawdę szukają.

    Wykorzystaj ten moment. Nie na pośpieszne, nieprzemyślane decyzje – ale na świadome zakupy na własnych warunkach. Masz dziś luksus, którego nie mieli kupujący jeszcze dwa lata temu: możesz wybrać mieszkanie, które naprawdę spełnia Twoje oczekiwania, w cenie, którą uznasz za uczciwą.

    W cenie są widne, ciche lokale z balkonami, blisko parków i terenów zielonych, optymalnie z garażem lub miejscem parkingowym. Klienci dokładnie wiedzą, czego chcą – i mają możliwość, by to znaleźć.

    Podsumowanie

    Marzec 2026 to moment, w którym rynek nieruchomości w Polsce wrócił do normalności. Po latach szaleństwa, licytacji i decyzji podejmowanych pod presją, kupujący odzyskali kontrolę nad procesem zakupu.

    Jeśli planujesz zakup mieszkania – to bardzo dobry moment, by zacząć poszukiwania. Nie dlatego, że musisz się spieszyć, ale dlatego, że masz dziś warunki, o których kupujący mogli tylko marzyć przez ostatnie lata: stabilne ceny, szeroki wybór i realną siłę negocjacyjną.

    Podatek od nieruchomości 2026: Termin 15 marca i pułapki, o których musisz wiedzieć

    Podatek od nieruchomości 2026: Termin 15 marca i pułapki, o których musisz wiedzieć

    Zostały 3 tygodnie. Do tysięcy właścicieli nieruchomości w Polsce właśnie płyną decyzje z urzędów gmin o wysokości podatku od nieruchomości na 2026 rok. Stawki wzrosły o prawie 5%, a pierwszy termin płatności mija już 15 marca.

    Nowe stawki maksymalne na 2026 rok

    Ministerstwo Finansów i Gospodarki wyznaczyło nowe górne granice stawek podatku od nieruchomości. Większość gmin zdecydowała się na ich podniesienie, szukając środków na inwestycje lokalne.

    Grunty:

    • Związane z prowadzeniem działalności gospodarczej: 1,45 zł/m² (w 2025 było 1,38 zł)
    • Pod wodami powierzchniowymi: 7,15 zł/m² (w 2025 było 6,83 zł)
    • Pozostałe: 0,75 zł/m² (w 2025 było 0,71 zł)
    • Niezabudowane objęte rewitalizacją: 4,72 zł/m² (w 2025 było 4,51 zł)

    Budynki:

    • Mieszkalne: 1,19 zł/m² powierzchni użytkowej (w 2025 było 1,15 zł)
    • Związane z działalnością gospodarczą: 35,53 zł/m² (w 2025 było 34 zł)
    • Zajęte na obrót materiałem siewnym: 16,64 zł/m² (w 2025 było 15,91 zł)
    • Związane ze świadczeniami zdrowotnymi: 7,27 zł/m² (w 2025 było 6,95 zł)
    • Pozostałe (w tym garaże): 12 zł/m² (w 2025 było 11,48 zł)

    Terminy płatności w 2026 roku

    Podatek od nieruchomości dla osób fizycznych płatny jest w czterech ratach:

    • I rata: 15 marca 2026
    • II rata: 15 maja 2026
    • III rata: 15 września 2026
    • IV rata: 15 listopada 2026

    Za spóźnienie grożą odsetki karne, dlatego warto pilnować terminów.

    Pułapka nr 1: Podatek poniżej 100 zł

    To jedna z najczęstszych pomyłek właścicieli nieruchomości. Wielu próbuje dzielić podatek na cztery równe części, co jest błędem.

    Zasada jest prosta: jeśli Twój roczny podatek nie przekracza 100 złotych, NIE masz prawa do rat. Całą kwotę musisz zapłacić jednorazowo w terminie pierwszej raty, czyli do 15 marca.

    Dotyczy to często właścicieli niewielkich działek, garaży czy udziałów w nieruchomościach.

    Pułapka nr 2: Brak decyzji w skrzynce

    Nie dostałeś jeszcze decyzji z gminy? Nie panikuj, ale też się nie ciesz.

    Masz ustawowe 14 dni na zapłatę od momentu fizycznego odebrania listu poleconego – nawet jeśli termin 15 marca już minął. Brak decyzji nie zwalnia Cię z obowiązku pilnowania terminów.

    Urzędnicy coraz skuteczniej korzystają z systemów teleinformatycznych, by wyłapywać zaległości.

    Pułapka nr 3: Nowość 2026 – współwłaściciele

    Od 2026 roku współwłaściciele nieruchomości muszą przygotować się na ważną zmianę. Decyzje o wymiarze podatku są doręczane każdej osobie posiadającej udział w nieruchomości osobno.

    Oznacza to, że identyczne pisma trafią do wszystkich współwłaścicieli – niezależnie od tego, kto faktycznie opłaca podatek. Dotyczy to również współwłaścicieli mieszkających za granicą w krajach Unii Europejskiej.

    Część mieszkańców już zgłasza, że otrzymała „podwójne” decyzje. To nie pomyłka – to nowe przepisy.

    Ważne: odpowiedzialność za zapłatę jest solidarna. Każdy współwłaściciel odpowiada za całość zobowiązania, nie tylko za swoją część udziału. Najważniejsze jest, by należna kwota wpłynęła do gminy w terminie.

    Garaże – rewolucja w opodatkowaniu

    Luty 2026 to także czas, w którym ostatecznie wyjaśniła się kwestia spornych opłat za miejsca postojowe w halach garażowych. Garaże wolnostojące mogą być opodatkowane stawką do 12 zł/m² powierzchni użytkowej.

    Bonus: Nowe zasady dla spadków i darowizn

    Od 7 stycznia 2026 roku obowiązują nowe, korzystniejsze zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn.

    Najważniejsza nowość: możliwość przywrócenia 6-miesięcznego terminu na zgłoszenie nabycia majątku od najbliższej rodziny (tzw. zerowa grupa podatkowa).

    Jeśli odziedziczyłeś dom lub otrzymałeś mieszkanie w darowiźnie i przegapiłeś termin zgłoszenia do Urzędu Skarbowego, od teraz masz realną szansę na uniknięcie podatku – jeśli udowodnisz, że spóźnienie nie było Twoją winą.

    Co zrobić teraz?

    1. Sprawdź skrzynkę pocztową – decyzja powinna już do Ciebie dotrzeć
    2. Zweryfikuj dane – powierzchnię, stawki, numer decyzji
    3. Zapisz termin 15 marca w kalendarzu
    4. Przy współwłasności – ustal z pozostałymi właścicielami, kto dokonuje płatności
    5. Sprawdź numer decyzji – szczególnie jeśli masz udziały w kilku nieruchomościach

    Luty 2026 to miesiąc porządkowania spraw majątkowych. Nie odkładaj na ostatnią chwilę.


    Dlaczego bogaci Polacy sprzedają wille i kupują mniejsze mieszkania?

    Downsizing Premium: Dlaczego bogaci Polacy sprzedają wille i kupują mniejsze mieszkania?

    Brzmi jak paradoks? A jednak to jeden z najsilniejszych trendów na rynku nieruchomości w 2026 roku. Zamożni ludzie świadomie rezygnują z metrów kwadratowych na rzecz jakości życia.

    Czym jest downsizing premium?

    Termin „downsizing premium” oznacza świadomą decyzję o przeprowadzce z dużej nieruchomości do mniejszej, ale lepiej zlokalizowanej i wyższej jakości. To nie jest przymusowa zamiana z powodu problemów finansowych – to przemyślany wybór stylu życia.

    Według raportów OECD i Housing Europe 2025, po 50. roku życia rośnie liczba osób, które świadomie wybierają mniejsze, nowoczesne mieszkania – zwykle bliżej centrum, w pobliżu parków i miejskich udogodnień.

    Co sprzedają?

    Obserwujemy, że zamożni Polacy masowo wystawiają na sprzedaż:

    • Duże domy jednorodzinne pod miastem (200-400 m²)
    • Przestronne mieszkania na obrzeżach (100-150 m²)
    • Wielopokojowe lokale „na zapas” kupione lata temu

    Co kupują zamiast tego?

    Ich nowy wybór to:

    • Mniejsze apartamenty w centrum lub prestiżowych lokalizacjach (50-80 m²)
    • Nowoczesne budynki z udogodnieniami (recepcja, ochrona, parking podziemny)
    • Mieszkania z balkonem lub tarasem i widokiem na zieleń
    • Inteligentne domy z systemami smart home

    Dlaczego podejmują taką decyzję?

    Zmiana etapu życia. Dzieci się wyprowadziły – po co utrzymywać 5 pokoi, skoro codziennie używa się dwóch? Duży dom, który kiedyś tętnił życiem, stał się pustą przestrzenią wymagającą ciągłej opieki.

    Obciążenie utrzymaniem. Ogród, który miał być przyjemnością, stał się obowiązkiem. Koszenie trawy, odśnieżanie, konserwacja elewacji, naprawy instalacji – to wszystko pochłania czas i pieniądze.

    Dojazdy. Dom 30 km od centrum oznacza 2 godziny dziennie w korku. W skali roku to ponad 500 godzin – trzy tygodnie życia spędzone za kierownicą.

    Rachunki. Ogrzewanie dużego domu zimą to koszt kilku tysięcy złotych miesięcznie. Mniejszy, energooszczędny apartament to ułamek tej kwoty.

    Co zyskują?

    Czas. Zamiast spędzać weekendy na konserwacji domu, mogą je wykorzystać na podróże, spotkania z przyjaciółmi czy rozwijanie pasji.

    Wygodę. Wszystko na wyciągnięcie ręki – restauracje, teatry, galerie, usługi medyczne. 10 minut piechotą zamiast 40 minut samochodem.

    Spokój. Paradoksalnie, dobrze zlokalizowany apartament w nowoczesnym budynku oferuje więcej prywatności niż dom w rozrastającym się osiedlu pod miastem.

    Bezpieczeństwo. Recepcja, monitoring, zamknięte osiedle – to ważne szczególnie dla osób, które dużo podróżują.

    Nowa definicja luksusu

    W 2026 roku luksus przeszedł fundamentalną redefinicję. Już nie chodzi o metraż, marmury i złote klamki. Nowy luksus to:

    • Lokalizacja – perfekcyjne położenie, które oszczędza czas
    • Zieleń – park lub ogród za oknem, ale bez obowiązku pielęgnacji
    • Technologia – smart home, który zarządza domem za mieszkańca
    • Społeczność – sąsiedzi o podobnym stylu życia i wartościach
    • Jakość – doskonałe materiały i wykończenie na małej przestrzeni

    Trend w Krakowie

    W Krakowie obserwujemy rosnące zainteresowanie kamiennymi apartamentami na Starym Mieście i Kazimierzu. Klienci premium szukają 60-80 m² z charakterem – zabytkowe kamienice po generalnym remoncie, z wysokimi sufitami i bliskością Rynku.

    Popularne stają się również nowoczesne inwestycje w Nowej Hucie – paradoksalnie, dzielnica kojarzona z blokami oferuje dziś kameralne osiedla w cenach znacznie niższych niż centrum, a z doskonałą komunikacją.

    Co to oznacza dla rynku?

    Segment premium przechodzi cichą rewolucję. Deweloperzy, którzy zrozumieją zmianę priorytetów, wygrają. Ci, którzy dalej budują według zasady „im większe, tym lepsze” – przegrają.

    Dla agentów nieruchomości to nowy typ klienta: nie szuka „więcej”, szuka „lepiej”. Nie pyta o liczbę pokoi, pyta o odległość od centrum. Nie interesuje go ogród, interesuje go balkon z widokiem.

    Mniej znaczy więcej. I to nie tylko filozofia – to nowa rzeczywistość rynku nieruchomości 2026.


    Klasy energetyczne budynków nadchodzą – jak zmienią rynek nieruchomości w Polsce?

    Klasy energetyczne budynków nadchodzą – jak zmienią rynek nieruchomości w Polsce?

    Polska jest ostatnim krajem w Unii Europejskiej, który nie wdrożył jeszcze klas energetycznych dla budynków wielorodzinnych. Ta sytuacja zmieni się w połowie 2026 roku, kiedy wejdą w życie przepisy wprowadzające obowiązkową klasyfikację energetyczną. To zmiana, która może znacząco przetasować wartości nieruchomości na polskim rynku – zarówno mieszkań, jak i domów jednorodzinnych.

    Czym są klasy energetyczne budynków?

    Klasy energetyczne to system oznaczania budynków według ich efektywności energetycznej – czyli tego, ile energii zużywają na ogrzewanie, chłodzenie, wentylację i przygotowanie ciepłej wody. Skala zazwyczaj obejmuje klasy od A (najbardziej energooszczędne) do G (najmniej efektywne). System ten od lat funkcjonuje w większości krajów Unii Europejskiej i ma ogromny wpływ na wartość nieruchomości.

    W Polsce do tej pory obowiązywały świadectwa charakterystyki energetycznej, ale nie były one tak powszechnie stosowane i rozpoznawalne jak klasy energetyczne znane z urządzeń AGD. Nowe przepisy mają to zmienić – klasa energetyczna budynku stanie się jednym z kluczowych parametrów przy zakupie czy sprzedaży nieruchomości.

    Doświadczenia z innych krajów – co nas czeka?

    Wprowadzenie klas energetycznych w innych krajach Unii Europejskiej przyniosło wyraźne skutki dla rynku nieruchomości. Mieszkania i domy o najniższych parametrach energetycznych traciły nawet do 40% swojej wartości rynkowej. Nie są to marginalne spadki – mówimy o realnej przecenie, która dotknęła miliony nieruchomości w całej Europie.

    Jednocześnie nieruchomości o wysokiej klasie energetycznej (A, B) zyskiwały premię cenową. Kupujący zaczęli traktować efektywność energetyczną jako jeden z kluczowych czynników decyzyjnych – na równi z lokalizacją, metrażem czy standardem wykończenia. Niższe rachunki za ogrzewanie to jedno, ale równie ważna stała się perspektywa przyszłej odsprzedaży.

    Które nieruchomości w Polsce są najbardziej zagrożone?

    Duża część prywatnych zasobów mieszkaniowych w polskich miastach pochodzi z lat 1970-1990. Budynki z wielkiej płyty, które często przeszły już termomodernizację (ocieplenie, wymiana okien), prawdopodobnie znajdą się w środku klasyfikacji energetycznej – w klasach C, D lub E. To nie jest tragiczny wynik, ale też nie zapewnia premii cenowej.

    Gorzej wypadną nieocieplone kamienice z przełomu XIX i XX wieku oraz starsze budownictwo, które nie przechodziło żadnych modernizacji. Te nieruchomości mogą trafić do najniższych klas energetycznych (F, G), co znacząco utrudni ich sprzedaż po dotychczasowych cenach.

    Najtrudniejsza sytuacja może czekać właścicieli domów jednorodzinnych wybudowanych przed 1990 rokiem, które nie przeszły termomodernizacji. Nieocieplone domy z cienką izolacją, starymi oknami i przestarzałymi systemami grzewczymi niemal na pewno znajdą się w najniższych klasach. W skali całego kraju mówimy o setkach tysięcy takich nieruchomości.

    Osobnym problemem są zasoby mieszkaniowe samorządów – mieszkania komunalne w mniejszych miastach, często w budynkach o bardzo niskiej efektywności energetycznej. Gminy będą musiały zmierzyć się z koniecznością kosztownych modernizacji lub akceptacją znacznej utraty wartości swojego majątku.

    Co to oznacza dla sprzedających?

    Jeśli posiadasz nieruchomość o słabych parametrach energetycznych i planujesz jej sprzedaż, warto rozważyć działanie jeszcze przed wejściem przepisów w życie. Po wprowadzeniu klas energetycznych kupujący będą mieli jasną informację o efektywności budynku, co może przełożyć się na niższe oferty.

    Alternatywą jest inwestycja w termomodernizację – ocieplenie budynku, wymiana okien, modernizacja systemu grzewczego. Takie działania mogą podnieść klasę energetyczną nieruchomości i tym samym jej wartość rynkową. Warto jednak dokładnie policzyć, czy koszt modernizacji zwróci się w cenie sprzedaży.

    Co to oznacza dla kupujących?

    Dla osób planujących zakup nieruchomości klasy energetyczne to dobra wiadomość. Po pierwsze, zyskają jasną informację o tym, jakich kosztów eksploatacyjnych mogą się spodziewać. Po drugie, mieszkania w nowoczesnych, energooszczędnych budynkach będą lepszą inwestycją długoterminową – łatwiej je będzie sprzedać w przyszłości.

    Warto już teraz zwracać uwagę na parametry energetyczne nieruchomości, nawet jeśli oficjalne klasy jeszcze nie obowiązują. Świadectwo charakterystyki energetycznej daje orientacyjną informację o zużyciu energii. Mieszkanie w budynku o niskim zapotrzebowaniu na energię to nie tylko niższe rachunki, ale też zabezpieczenie przed spadkiem wartości.

    Jak możemy pomóc?

    W Eternel Agencja Nieruchomości przy każdej transakcji zwracamy uwagę na parametry energetyczne nieruchomości. Pomagamy naszym klientom ocenić, jak wprowadzenie klas energetycznych może wpłynąć na wartość rozważanej nieruchomości. Jeśli planujesz zakup lub sprzedaż mieszkania czy domu i chcesz być przygotowany na nadchodzące zmiany – zapraszamy do kontaktu.

    Szukanie mieszkania jest jak szukanie miłości – powalentynkowe przemyślenia agenta nieruchomości

    Szukanie mieszkania jest jak szukanie miłości – powalentynkowe przemyślenia agenta nieruchomości

    Walentynki za nami, ale pewne refleksje zostają na dłużej. Po latach pracy w branży nieruchomości doszliśmy do wniosku, że szukanie idealnego mieszkania i szukanie idealnego partnera to procesy zaskakująco do siebie podobne. Pozwólcie, że się tym z Wami podzielimy.

    Miłość od pierwszego wejrzenia naprawdę istnieje

    Znacie to uczucie, gdy wchodzicie do mieszkania i już po pierwszych 30 sekundach wiecie, że to jest TO? Światło wpadające przez okna, układ pomieszczeń, widok na zieleń lub miejską panoramę – wszystko nagle klika. Nie potraficie tego logicznie wyjaśnić, ale czujecie to całym sobą. To jest dokładnie to samo uczucie, które ludzie opisują, mówiąc o miłości od pierwszego wejrzenia.

    I wiecie co? Czasem warto zaufać tej intuicji. Oczywiście, zawsze trzeba sprawdzić stan techniczny, księgę wieczystą i dokumentację – ale to pierwsze wrażenie naprawdę ma znaczenie. Mieszkanie, w którym poczujecie się „u siebie” od pierwszej chwili, to mieszkanie, w którym będziecie szczęśliwi.

    Zdjęcia potrafią kłamać

    Przeglądacie ogłoszenia na portalach nieruchomości. Jedno mieszkanie przykuwa Waszą uwagę – przestronne, jasne, świeżo po remoncie, z pięknym widokiem. Serce zaczyna bić szybciej. Umawiacie się na oglądanie i… rzeczywistość okazuje się nieco inna. Pokoje wydają się mniejsze, widok z okna to częściowo ściana sąsiedniego bloku, a „świeży remont” to głównie nowa farba na ścianach.

    Brzmi znajomo? To samo dzieje się w świecie randek online. Dlatego nasza rada jest taka sama w obu przypadkach: zawsze umawiajcie się na spotkanie na żywo. Zdjęcia to dopiero początek – prawdziwą wartość poznacie dopiero, gdy staniecie twarzą w twarz.

    Lista wymagań kontra rzeczywistość

    „Minimum 60 m², balkon, piwnica, miejsce parkingowe, do 10 minut od centrum, w cichej okolicy, z widokiem na zieleń, blisko parku, dobra komunikacja, do 500 tysięcy złotych.” Tworzycie listę wymagań i wyruszacie na poszukiwania. Po kilkunastu oglądaniach okazuje się, że takie mieszkanie albo nie istnieje, albo kosztuje dwa razy więcej.

    I wtedy przychodzi moment refleksji. Może te 55 m² z naprawdę dobrym rozkładem jest lepsze niż 65 m² z przechodnim pokojem? Może brak balkonu da się przeżyć, skoro park jest 5 minut piechotą? Może ta spokojna okolica na obrzeżach to właściwie zaleta, a nie wada?

    W miłości jest podobnie. Mamy wyobrażenie idealnego partnera, a potem spotykamy kogoś, kto w nic nie pasuje do naszej listy – i okazuje się, że to właśnie ta osoba. Bo życie rzadko podąża za naszymi planami.

    Kompromisy są częścią gry

    Idealne mieszkanie nie istnieje. Tak jak nie istnieje idealny partner. Każda nieruchomość ma swoje zalety i wady. Mieszkanie ma wszystko, co chcieliście, ale jest na 4. piętrze bez windy. Albo ma windę, ale sąsiad gra na trąbce. Albo jest idealnie ciche, ale dojazd do pracy zajmuje 45 minut.

    Kluczowe pytanie brzmi: z czym możecie żyć, a co jest dla Was absolutnym deal-breakerem? To pytanie warto sobie zadać jeszcze przed rozpoczęciem poszukiwań – zarówno mieszkania, jak i partnera życiowego.

    Timing ma ogromne znaczenie

    To mieszkanie, które oglądaliście miesiąc temu? To, nad którym się wahaliście, bo „może znajdziemy coś lepszego”? Właśnie je ktoś kupił. Złożył ofertę dzień po Waszym oglądaniu i nie czekał. Okazje nie czekają – ani w nieruchomościach, ani w życiu. Czasem trzeba podjąć decyzję, zanim będziemy „w 100% pewni”.

    Ale jest też dobra wiadomość

    W przeciwieństwie do miłości, w nieruchomościach możecie mieć profesjonalnego pośrednika. Kogoś, kto zna rynek, odsieje nieodpowiednie oferty, sprawdzi stan prawny i pomoże Wam znaleźć „tę jedyną” nieruchomość szybciej i bezpieczniej. Bez ghostingu, bez rozczarowań na pierwszej randce z mieszkaniem, bez straty czasu na oferty, które nie spełniają Waszych kryteriów.

    Jeśli szukacie swojego „perfect match” na rynku nieruchomości w Krakowie – jesteśmy tu dla Was.

    Od 13 lutego 2026 nowe zasady liczenia powierzchni mieszkań od deweloperów – co musisz wiedzieć?

    Od 13 lutego 2026 nowe zasady liczenia powierzchni mieszkań od deweloperów – co musisz wiedzieć?

    Już za kilka dni wchodzą w życie przepisy, które rewolucjonizują sposób rozliczania powierzchni mieszkań kupowanych na rynku pierwotnym. Nowelizacja ustawy deweloperskiej, podpisana przez Prezydenta RP 7 stycznia 2026 roku, wprowadza jednolite zasady obliczania metrażu i może oznaczać dla kupujących oszczędność rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

    Co dokładnie się zmienia?

    Nowy art. 5a ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym wprowadza jasną zasadę: cena mieszkania lub domu musi być ustalana jako iloczyn powierzchni użytkowej i ceny za metr kwadratowy. Co najważniejsze – powierzchnia użytkowa musi być obliczana zgodnie z obowiązującą Polską Normą PN-ISO 9836.

    W praktyce oznacza to koniec z kontrowersyjną praktyką wielu deweloperów, którzy do tej pory wliczali do metrażu mieszkania powierzchnię zajmowaną przez ścianki działowe. Kupujący płacili więc za metry kwadratowe, na których fizycznie stały mury – metry, z których nie mogli realnie korzystać.

    Ile można zaoszczędzić?

    Ścianki działowe w typowym mieszkaniu dwu- lub trzypokojowym zajmują od 2 do nawet 4 metrów kwadratowych powierzchni. Przy średnich cenach transakcyjnych w Krakowie, które przekraczają obecnie 14 000 złotych za metr kwadratowy, „odzyskanie” tej powierzchni oznacza obniżenie ostatecznej ceny lokalu o kwotę rzędu 28 000 – 56 000 złotych.

    To nie są teoretyczne wyliczenia. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wielokrotnie interweniował w podobnych sprawach. Prezes UOKiK wydał 6 decyzji, w których zakwestionował praktyki deweloperów związane z wliczaniem powierzchni pod ściankami działowymi do metrażu mieszkań, nakładając łącznie ponad 1,6 miliona złotych kar.

    Kogo dotyczą nowe przepisy?

    Nowelizacja ma zastosowanie wyłącznie do umów deweloperskich zawieranych od dnia wejścia ustawy w życie, czyli od 13 lutego 2026 roku. Oznacza to, że osoby, które podpisały umowę deweloperską przed tą datą, będą rozliczane według dotychczasowych zasad – nawet jeśli deweloper stosował inny sposób pomiaru powierzchni użytkowej.

    Jeśli jesteś na etapie negocjacji z deweloperem i nie podpisałeś jeszcze umowy deweloperskiej – warto rozważyć wstrzymanie się z finalizacją transakcji do 13 lutego. Te kilka dni może oznaczać realną oszczędność kilkudziesięciu tysięcy złotych.

    Na co zwrócić uwagę?

    Eksperci rynku nieruchomości zwracają uwagę, że nowe przepisy mogą rodzić pewne wątpliwości interpretacyjne. Norma PN-ISO 9836, do której odwołuje się ustawa, w niektórych przypadkach może pozwalać na wliczanie do powierzchni użytkowej elementów, które wcześniej były pomijane – takich jak balkony, loggie czy schody wewnętrzne.

    Polski Związek Firm Deweloperskich wystąpił już do Ministerstwa Rozwoju i Technologii z prośbą o pilną interpretację przepisów. Do czasu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości, kupujący powinni szczególnie dokładnie sprawdzać, w jaki sposób deweloper oblicza powierzchnię użytkową lokalu i co dokładnie wchodzi w jej skład.

    Jak możemy pomóc?

    Jako Eternel Agencja Nieruchomości wspieramy naszych klientów zarówno przy zakupie mieszkań na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Pomagamy analizować oferty deweloperskie, sprawdzać dokumentację i negocjować warunki umów. Jeśli planujesz zakup mieszkania w Krakowie i potrzebujesz profesjonalnego doradztwa – zapraszamy do kontaktu.

    Jak Polacy chcą mieszkać w 2026 roku? Trendy, które zmieniają rynek nieruchomości

    Jak Polacy chcą mieszkać w 2026 roku? Trendy, które zmieniają rynek nieruchomości

    Rynek nieruchomości zmienia się nie tylko pod względem cen i dostępności kredytów. Zmieniają się przede wszystkim oczekiwania kupujących. To, czego szukali klienci jeszcze 2-3 lata temu, dziś często nie jest już atrakcyjne. W 2026 roku widzimy wyraźne trendy, które warto znać – zarówno jako kupujący, jak i sprzedający.

    Koniec ery minimalizmu – ciepło wraca do wnętrz

    Przez lata dominował styl skandynawski: białe ściany, proste formy, minimum dekoracji. W 2026 roku ten trend wyraźnie słabnie. Kupujący szukają ciepła, przytulności i charakteru. Sterylne, chłodne wnętrza ustępują miejsca przestrzeniom, w których po prostu dobrze się czujesz.

    Co to oznacza w praktyce? Naturalne drewno na podłogach i ścianach (lamele, boazerie), meble o zaokrąglonych kształtach, miękkie tkaniny typu bouclé, puszyste dywany i poduszki. Kolory inspirowane naturą – beże, zielenie, terakota, pudrowy róż – zastępują dominującą wcześniej biel i szarość.

    Dla sprzedających to ważna informacja: mieszkanie urządzone w zimnym, minimalistycznym stylu może wymagać odświeżenia lub innej prezentacji, by przyciągnąć dzisiejszych kupujących.

    Balkon to już nie bonus – to warunek konieczny

    Pandemia zmieniła nasze podejście do przestrzeni mieszkalnej. Własny kawałek przestrzeni na zewnątrz – balkon, taras, loggia czy ogródek – stał się dla wielu kupujących absolutnym priorytetem. Mieszkania bez balkonu sprzedają się wolniej i często wymagają obniżki ceny.

    W Krakowie szczególnie widać ten trend w przypadku mieszkań 2-3 pokojowych dla młodych rodzin. Balkon to miejsce na poranną kawę, wieczorny relaks, a dla dzieci – namiastka ogrodu w mieście. Jeśli Twoje mieszkanie ma balkon – koniecznie podkreśl to w ofercie i zadbaj o jego atrakcyjną prezentację.

    Smart home – inteligentny dom to już standard

    Jeszcze kilka lat temu inteligentne oświetlenie czy sterowanie ogrzewaniem z poziomu smartfona było luksusem. W 2026 roku to oczekiwany standard, szczególnie wśród młodszych kupujących (25-40 lat).

    Najpopularniejsze rozwiązania smart home to:

    Inteligentne oświetlenie – możliwość regulacji natężenia i barwy światła, sterowanie głosem lub aplikacją, automatyczne scenariusze (np. „wieczór filmowy”, „praca”, „relaks”).

    Zdalne sterowanie ogrzewaniem – termostat, który można kontrolować z telefonu. Oszczędność energii i rachunków.

    Automatyczne rolety i żaluzje – programowane na godziny wschodu i zachodu słońca lub sterowane ręcznie z aplikacji.

    Inteligentne zamki i wideodomofony – otwieranie drzwi telefonem, podgląd kto dzwoni nawet gdy jesteś poza domem.

    Dla sprzedających: jeśli masz zainstalowane rozwiązania smart home, koniecznie uwzględnij to w ofercie. To realny argument sprzedażowy.

    Vintage i second-hand – meble z duszą wracają do łask

    Kolejny wyraźny trend to odejście od katalogowej perfekcji. Kupujący nie chcą już mieszkań urządzonych „z IKEI od A do Z”. Cenią eklektyzm, indywidualny charakter i meble z historią.

    Komoda po babci, fotel z pchlego targu, stół z odzysku, lampa z lat 70. – to wszystko wraca do łask. Wnętrza mają opowiadać historię mieszkańców, nie wyglądać jak katalog mebli.

    To dobra wiadomość dla właścicieli starszych mieszkań: oryginalne elementy wystroju (np. parkiet w jodełkę, stare drzwi, piece kaflowe) mogą być atutem, nie wadą. Warto je eksponować, nie ukrywać.

    Home office – przestrzeń do pracy w domu to konieczność

    Praca zdalna zostaje z nami na stałe. Nawet jeśli nie pracujemy w pełni zdalnie, hybrydowy model pracy (2-3 dni w domu) stał się normą w wielu branżach. Dlatego przestrzeń do pracy w mieszkaniu to już nie opcja – to konieczność.

    Kupujący szukają mieszkań z dodatkowym pokojem, który może służyć jako biuro, lub przynajmniej z przestrzenią na wydzielony kącik do pracy. Otwarte salony połączone z kuchnią są świetne, ale musi być też miejsce na spokojną pracę z dala od domowego zgiełku.

    Dla sprzedających: jeśli masz mieszkanie 3-pokojowe lub większe, pokaż potencjalnym kupującym, jak jeden z pokoi może funkcjonować jako biuro. To może być decydujący argument.

    Energooszczędność i niskie rachunki

    Wysokie ceny energii zmieniły podejście kupujących do kosztów utrzymania mieszkania. Pytania o rachunki za ogrzewanie, ocieplenie budynku i klasę energetyczną padają coraz częściej – i to już na etapie pierwszego oglądania.

    Mieszkania w dobrze ocieplonych budynkach, z nowoczesnymi oknami i efektywnym ogrzewaniem, sprzedają się szybciej. Jeśli znasz koszty utrzymania swojego mieszkania i są one korzystne – pochwal się tym w ofercie.

    Co to oznacza dla sprzedających i kupujących?

    Dla sprzedających: Znajomość aktualnych trendów pozwala lepiej przygotować mieszkanie do sprzedaży. Czasem drobne zmiany – cieplejsze dodatki, uporządkowany balkon, wyeksponowanie oryginalnych elementów – mogą znacząco zwiększyć atrakcyjność oferty.

    Dla kupujących: Warto wiedzieć, czego szukacie, zanim zaczniecie oglądać mieszkania. Lista priorytetów (balkon? smart home? miejsce na biuro?) pomoże szybciej znaleźć idealne M i nie tracić czasu na nietrafionych oglądaniach.

    W Eternel pomagamy zarówno sprzedającym, jak i kupującym. Znamy lokalny rynek, trendy i oczekiwania klientów. Jeśli planujesz sprzedaż lub zakup nieruchomości w Krakowie – skontaktuj się z nami. Pierwsza konsultacja jest zawsze bezpłatna.

    Śledź nas w social mediach!

    Śledź nas w social mediach!

    Eternel Agencja Nieruchomości jest tam, gdzie Ty. Śledź nas na swoich ulubionych platformach, by być na bieżąco z nowymi ofertami, poradami i aktualnościami z rynku nieruchomości w Krakowie.

    Gdzie nas znajdziesz?

    📘 Facebook – aktualności, nowe oferty i porady

    📸 Instagram – zdjęcia nieruchomości i kulisy naszej pracy

    💼 LinkedIn – analizy rynku i treści dla profesjonalistów

    🎵 TikTok – krótkie filmy i porady w dynamicznej formie

    🐦 X (Twitter) – szybkie newsy i komentarze rynkowe

    🎬 YouTube – prezentacje nieruchomości i poradniki wideo

    Szukasz mieszkania na wynajem?

    🤖 Uruchomiliśmy bota na Telegramie, który automatycznie wysyła nowe oferty wynajmu: Dołącz tutaj

    💬 Mamy też bota, który pomoże Ci znaleźć wymarzone mieszkanie – napisz do @eternel_estate_bot na Telegramie!

    Obserwuj nas i bądź pierwszy, gdy pojawi się idealna oferta dla Ciebie!

    Portal DOM – co zmieni się na rynku nieruchomości w Polsce?

    Portal DOM – co zmieni się na rynku nieruchomości w Polsce?

    Rząd wprowadza Portal DOM – nowe narzędzie, które ma zwiększyć przejrzystość rynku mieszkaniowego w Polsce. To jedna z największych zmian w branży nieruchomości od lat. Co dokładnie się zmieni i jak wpłynie to na kupujących oraz sprzedających? Wyjaśniamy.

    Czym jest Portal DOM?

    Portal DOM (Portal Danych o Obrocie Mieszkaniami) to rządowa platforma, która będzie gromadzić dane o rzeczywistych cenach transakcyjnych mieszkań i domów – zarówno z rynku pierwotnego (od deweloperów), jak i wtórnego (od osób prywatnych). Koniec z cenami typu „zapytaj o ofertę” – kupujący będą mieli dostęp do rzetelnych informacji o tym, za ile naprawdę sprzedają się nieruchomości w danej lokalizacji.

    Dane do portalu będą pochodzić z trzech źródeł: Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego, bezpośrednio od deweloperów i podmiotów sprzedających nieruchomości oraz z aktów notarialnych przekazywanych przez Krajową Administrację Skarbową.

    Co zmieni się dla kupujących?

    Dla osób szukających mieszkania lub domu Portal DOM to bardzo dobra wiadomość. Oto najważniejsze korzyści:

    Dostęp do realnych cen transakcyjnych – zamiast polegać na cenach ofertowych, które często są zawyżone, kupujący będą mogli sprawdzić, za ile faktycznie sprzedawały się podobne nieruchomości w interesującej ich okolicy. To pomoże w negocjacjach i podejmowaniu świadomych decyzji.

    Weryfikacja deweloperów – portal umożliwi sprawdzenie historii inwestycji danego dewelopera, ewentualnych opóźnień w realizacji projektów, sankcji administracyjnych oraz ostrzeżeń organów nadzoru. Kupujący będą mogli też zobaczyć, czy wobec dewelopera toczą się postępowania upadłościowe lub restrukturyzacyjne.

    Zakaz podwyższania ceny po podpisaniu umowy – to jedna z najważniejszych zmian. Po podpisaniu umowy deweloperskiej cena nieruchomości nie będzie mogła wzrosnąć na niekorzyść kupującego. Ryzyko wzrostu kosztów inwestycji przechodzi na dewelopera jako podmiot profesjonalny.

    Nowe wymogi dla ogłoszeń – deweloperzy będą zobowiązani do podawania w ogłoszeniach dokładnego adresu inwestycji, rzutów mieszkań z metrażami poszczególnych pomieszczeń oraz jednoznacznego oznaczania wizualizacji jako materiałów poglądowych. Koniec z pięknymi renderami, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością.

    Wyższa opłata rezerwacyjna zwracana przy problemach – jeśli deweloper nie wywiąże się z umowy, kupujący otrzyma wyższą kwotę zwrotu opłaty rezerwacyjnej. Ma to przeciwdziałać jednostronnemu zrywaniu rezerwacji przez deweloperów przy wzroście cen rynkowych.

    Co to oznacza dla sprzedających na rynku wtórnym?

    Większa przejrzystość rynku to również zmiany dla osób sprzedających swoje nieruchomości prywatnie:

    Konieczność realnej wyceny – gdy kupujący będą mieli dostęp do rzeczywistych cen transakcyjnych, zawyżone ceny ofertowe będą łatwo weryfikowalne. Nieruchomości wycenione znacznie powyżej rynku po prostu się nie sprzedadzą.

    Szybsza sprzedaż przy dobrej cenie – z drugiej strony, rzetelnie wycenione mieszkania i domy będą sprzedawać się szybciej. Kupujący, mając dostęp do danych rynkowych, będą mogli szybciej podejmować decyzje.

    Większa konkurencja – sprzedający będą musieli bardziej zadbać o prezentację swojej nieruchomości i wyróżnienie się na tle innych ofert, nie tylko ceną.

    Kiedy Portal DOM zacznie działać?

    Uruchomienie Portalu DOM przewidziane jest po upływie 20 miesięcy od ogłoszenia ustawy w Dzienniku Ustaw. Portal będzie prowadzony przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Warto już teraz przygotować się na te zmiany – zarówno jako kupujący, jak i sprzedający.

    Jak możemy Ci pomóc?

    W Eternel od zawsze stawiamy na transparentność i rzetelną obsługę. Pomagamy naszym klientom właściwie wycenić nieruchomość w oparciu o aktualne dane rynkowe i osiągnąć najlepszą możliwą cenę – bez niespodzianek i ukrytych kosztów.

    Jeśli planujesz sprzedaż lub zakup nieruchomości w Krakowie i okolicach – skontaktuj się z nami. Bezpłatnie wycenimy Twoją nieruchomość i doradzimy, jak najlepiej przygotować się do transakcji w nowej rzeczywistości rynkowej.

    Nieruchomości jako strategia biznesowa w niepewnym świecie

    Nieruchomości jako strategia biznesowa w niepewnym świecie

    W ostatnich latach nieruchomości coraz rzadziej są postrzegane wyłącznie jako potrzeba mieszkaniowa. Dla rosnącej grupy przedsiębiorców, inwestorów i osób z nadwyżkami kapitału stały się one narzędziem strategicznym – sposobem na zabezpieczenie wartości, dywersyfikację ryzyka i długoterminowe planowanie finansowe.

    Światowy kontekst ma dziś ogromne znaczenie. Niestabilność rynków finansowych, wojny handlowe, konflikty zbrojne, szybki rozwój sztucznej inteligencji oraz zmiany modeli pracy sprawiają, że tradycyjne formy inwestowania tracą na przewidywalności. Kapitał nie znika – on zmienia kierunek. Coraz częściej kieruje się w stronę aktywów materialnych, które można realnie ocenić, kontrolować i wykorzystać operacyjnie.

    Nieruchomości – szczególnie w stabilnych miastach – spełniają te warunki. Kraków jest tego dobrym przykładem: silny rynek pracy, rozwinięta infrastruktura, zaplecze akademickie, sektor usług i IT oraz stały napływ ludności sprawiają, że popyt utrzymuje się nawet w okresach spowolnienia. Z punktu widzenia biznesu oznacza to jedno: nieruchomość przestaje być kosztem, a staje się aktywem.

    Równolegle obserwujemy zmianę podejścia klientów. Decyzje są bardziej analityczne, oparte na danych, stopie zwrotu, potencjale najmu i odporności na wahania koniunktury. Emocje ustępują miejsca kalkulacji. To zdrowy trend, który sprzyja długofalowej stabilności rynku.

    Właśnie dlatego dziś kluczowe jest nie tylko „czy kupić lub sprzedać”, ale kiedy, gdzie i w jakim kontekście. Profesjonalne doradztwo polega na łączeniu lokalnej wiedzy z globalnym obrazem – tak, aby decyzje nieruchomościowe wspierały cele biznesowe, a nie je blokowały.

    Globalne zmiany, lokalne decyzje: jak migracje, kapitał i technologia zmieniają rynek nieruchomości

    Globalne zmiany, lokalne decyzje: jak migracje, kapitał i technologia zmieniają rynek nieruchomości

    Rynek nieruchomości nigdy nie funkcjonował w oderwaniu od świata, jednak dziś to powiązanie jest silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Migracje ludności, zmiany geopolityczne, rozwój technologii oraz transformacja rynku pracy realnie wpływają na popyt mieszkaniowy – także w Polsce i w takich miastach jak Kraków.

    Jednym z kluczowych czynników jest migracja. Zarówno migracje ekonomiczne, jak i przymusowe, powodują szybki wzrost zapotrzebowania na mieszkania w wybranych lokalizacjach. Duże miasta stają się naturalnym kierunkiem – oferują pracę, infrastrukturę, edukację i bezpieczeństwo. W efekcie popyt na nieruchomości utrzymuje się na wysokim poziomie nawet w okresach spowolnienia gospodarczego.

    Drugim istotnym zjawiskiem jest ucieczka kapitału z rynków finansowych do nieruchomości. Niestabilność giełd, inflacja oraz niepewność polityczna sprawiają, że inwestorzy szukają bezpiecznych aktywów. Nieruchomości – szczególnie mieszkaniowe – nadal postrzegane są jako stabilna forma ochrony kapitału. To dodatkowo wzmacnia presję cenową w atrakcyjnych lokalizacjach.

    Nie można pominąć także wpływu technologii i pracy zdalnej. Rozwój AI i cyfryzacja zmieniają sposób funkcjonowania firm, a co za tym idzie – strukturę miast. Coraz więcej osób może pracować z dowolnego miejsca, ale jednocześnie rośnie znaczenie miast oferujących wysoką jakość życia. To powoduje selektywny wzrost popytu: jedne lokalizacje zyskują, inne tracą.

    Wszystkie te procesy pokazują jedno: decyzje dotyczące zakupu lub sprzedaży nieruchomości nie powinny być dziś podejmowane wyłącznie na podstawie lokalnych trendów. Kontekst globalny ma realne przełożenie na wartość nieruchomości. Dlatego coraz większe znaczenie ma rzetelna analiza rynku, odpowiedni timing oraz profesjonalne doradztwo.

    Rynek się zmienia, ale nieruchomości pozostają jednym z najważniejszych filarów bezpieczeństwa finansowego – pod warunkiem, że decyzje są podejmowane świadomie.

    Migracje, kapitał i technologia – dlaczego popyt na nieruchomości nie słabnie

    Migracje, kapitał i technologia – dlaczego popyt na nieruchomości nie słabnie

    Nieruchomości jako odpowiedź na globalną niepewność

    Rynek nieruchomości coraz wyraźniej pokazuje, że jest bezpośrednim odbiciem zmian zachodzących na świecie. Migracje ludności, napięcia geopolityczne, rozwój sztucznej inteligencji oraz transformacja rynku pracy sprawiają, że decyzje mieszkaniowe przestały być wyłącznie lokalne. Dziś na popyt mieszkaniowy wpływają globalne procesy, których nie da się ignorować.

    Migracje są jednym z kluczowych czynników napędzających rynek. Polska, a szczególnie duże miasta takie jak Kraków, od kilku lat pozostają atrakcyjnym kierunkiem dla osób relokujących się zarówno z Europy Wschodniej, jak i Zachodniej. Migranci potrzebują mieszkań – natychmiast. To generuje stały popyt na wynajem i zakup, niezależnie od cyklu gospodarczego.

    Kapitał ucieka z giełd do nieruchomości, ponieważ inwestorzy szukają stabilności. Wysoka zmienność rynków finansowych, inflacja oraz nieprzewidywalność polityczna sprawiają, że nieruchomości postrzegane są jako realne, namacalne zabezpieczenie wartości. Mieszkanie nie znika wraz z korektą indeksu – pozostaje aktywem użytkowym.

    Sztuczna inteligencja i praca zdalna zmieniają sposób funkcjonowania miast. Coraz więcej osób nie musi mieszkać blisko biura, ale nadal wybiera duże ośrodki miejskie ze względu na infrastrukturę, edukację i jakość życia. To powoduje przesunięcia popytu pomiędzy dzielnicami, ale nie jego spadek.

    W efekcie nieruchomości w silnych lokalizacjach stają się dobrem deficytowym. Dobrze wycenione mieszkania sprzedają się szybciej, a decyzje zakupowe zapadają coraz sprawniej. Rynek premiuje wiedzę, przygotowanie i dostęp do informacji.

    W Eternel analizujemy rynek w szerokim kontekście. Łączymy lokalną znajomość rynku z globalnymi trendami, aby nasi klienci podejmowali decyzje świadomie i bezpiecznie.

    Reset password

    Wpisz swój adres e-mail, a wyślemy Ci link do zmiany hasła.

    Почніть роботу зі своїм обліковим записом

    щоб зберегти ваші улюблені будинки тощо

    Zarejestruj się, używając emaila

    Почніть роботу зі своїм обліковим записом

    щоб зберегти ваші улюблені будинки тощо

    Klikając przycisk «ZAPISZ SIĘ» zgadzasz się na Warunki korzystania i Polityka prywatności

    Створіть обліковий запис агента

    Керуйте своїми записами, профілем тощо

    Klikając przycisk «ZAPISZ SIĘ» zgadzasz się na Warunki korzystania i Polityka prywatności

    Створіть обліковий запис агента

    Керуйте своїми записами, профілем тощо

    Zarejestruj się, używając emaila
    Powered by Estatik