„Zarezerwowane” po 24 godzinach. Co dziś naprawdę sprzedaje mieszkania w Krakowie?
„Zarezerwowane” po 24 godzinach. Co dziś naprawdę sprzedaje mieszkania w Krakowie?
Coraz częściej widzimy ten scenariusz.
Mieszkanie pojawia się na rynku — i w ciągu 24–48 godzin znika z ogłoszeń. Status: „rezerwacja”.
Czy to znaczy, że rynek znowu przyspieszył?
Nie do końca.
To nie cały rynek przyspieszył. Przyspieszyły konkretne mieszkania.
Z naszych obserwacji wynika, że dziś sprzedają się najszybciej te nieruchomości, które spełniają trzy warunki jednocześnie:
Po pierwsze — realistyczna cena od startu.
Kupujący w 2026 roku bardzo szybko wyłapują oferty „przestrzelone” i po prostu je ignorują.
Po drugie — gotowość do wprowadzenia lub niewielki zakres prac.
Rynek wyraźnie odchodzi od mieszkań „do totalnego remontu”, chyba że cena to jasno rekompensuje.
Po trzecie — dobra mikro-lokalizacja.
Nie tylko dzielnica, ale konkretna ulica, komunikacja, otoczenie.
Reszta?
Może czekać tygodniami.
To ciekawa zmiana, bo jeszcze kilka lat temu sprzedawało się „wszystko”. Dziś rynek selekcjonuje — i robi to bardzo szybko.
Wniosek jest prosty.
To nie jest rynek szybki ani wolny.
To jest rynek… wymagający.