Wyszukiwanie nieruchomości

Zgłoś nieruchomość








    Wiadomości

    Co kupisz za 500 tysięcy złotych w Polsce, Europie i na świecie, czyli geografia cen mieszkań w pigułce

    Co kupisz za 500 tysięcy złotych w Polsce, Europie i na świecie, czyli geografia cen mieszkań w pigułce

    Co kupisz za 500 tysięcy złotych w Polsce, Europie i na świecie, czyli geografia cen mieszkań w pigułce

    500 tysięcy złotych to dziś kwota, którą wiele osób w Polsce traktuje jako realistyczny budżet pierwszego zakupu mieszkania. Z perspektywy globalnej to około 115 tysięcy euro lub 125 tysięcy dolarów. To suma, która w jednym miejscu daje przestronne, wygodne mieszkanie, a w innym wystarczy ledwie na pokoik z umywalką. Geografia rynków nieruchomości jest dziś niezwykle różnorodna, a porównanie tej samej kwoty w różnych krajach pokazuje, jak ogromne są różnice między miastami. Spróbujmy zrobić mały przegląd, który da konkretne wyobrażenie o realiach lokalnego oraz światowego rynku.

    Zaczynamy od Polski. W Krakowie 500 tysięcy złotych to dziś mieszkanie 35 do 45 metrów kwadratowych w dobrej dzielnicy. Może być świetnie skomunikowany Bieżanów, gdzie szybka kolej aglomeracyjna zawozi nas do centrum w 15 minut, mogą być Bronowice z bliskością parku i kampusu AGH, mogą być okolice Ronda Grunwaldzkiego z dostępem do tramwajów, biurowców i wszystkiego, co potrzebne na co dzień. W bardziej prestiżowych dzielnicach, takich jak Stare Miasto, Kazimierz, Grzegórzki czy Krowodrza, ta sama kwota wystarczy na mniejsze studio 25 do 32 metrów. Z kolei jeśli rozszerzymy poszukiwania na podkrakowskie gminy, takie jak Wieliczka, Skawina, Niepołomice, Zabierzów czy Mogilany, metraż rośnie do 50 do 65 metrów, czasem nawet do małego domu szeregowego.

    W Warszawie ta sama kwota oznacza wybór mniejszego mieszkania w bardziej peryferyjnych lokalizacjach. Najczęściej 25 do 35 metrów kwadratowych w dzielnicach takich jak Praga Południe, Bemowo, Białołęka, Targówek, Wawer czy Ursus. W ścisłym centrum stolicy 500 tysięcy złotych nie wystarczy na nic większego niż studio 22 do 28 metrów, jeśli w ogóle uda się znaleźć ofertę w tej cenie.

    W Wrocławiu 500 tysięcy złotych to 35 do 45 metrów w Krzykach, Psim Polu, na Fabrycznej czy w okolicach Maślic. We Trójmieście ta sama kwota da 35 do 45 metrów w dzielnicach takich jak Gdańsk Wrzeszcz, Gdynia Chylonia czy Sopot Brodwino. W Poznaniu 40 do 50 metrów w okolicach Stare Miasto, Wilda czy Jeżyce.

    Najlepiej wypadają miasta regionalne. W Łodzi 500 tysięcy złotych pozwala kupić 60 do 80 metrów w dobrej lokalizacji, czasem nawet z nowym wykończeniem. W Katowicach 55 do 70 metrów w centrum lub w Ligocie. W Lublinie 55 do 70 metrów na Czubach, Wieniawie czy LSM. W Białymstoku, Rzeszowie, Olsztynie sytuacja jest podobna. Dla osób, które mogą pracować zdalnie i nie są przywiązane do konkretnej metropolii, te miasta oferują doskonałą jakość życia za rozsądne pieniądze.

    Przechodzimy do Europy. W Berlinie 115 tysięcy euro to dziś bardzo skromna oferta. Najczęściej mała kawalerka 30 do 40 metrów na obrzeżach miasta, w dzielnicach takich jak Marzahn, Lichtenberg czy Spandau. W ścisłym centrum Berlina za tę cenę nie kupimy praktycznie niczego. W Lizbonie 115 tysięcy euro wystarczy na 30 do 40 metrów w okolicach Alfamy, Anjos czy Penha de França, choć stan tych mieszkań często wymaga remontu. W Madrycie podobny metraż, ale w peryferyjnych dzielnicach takich jak Vallecas czy Carabanchel.

    W Barcelonie 115 tysięcy euro to maksymalnie 25 metrów kwadratowych studia w El Raval lub Sant Andreu. W Walencji sytuacja jest korzystniejsza, około 40 do 50 metrów. W Paryżu sytuacja jest dramatyczna. Za 115 tysięcy euro kupimy chambre de bonne, czyli pokoik na ostatnim piętrze, zwykle 12 do 15 metrów, często bez własnej łazienki. To historycznie pokoje służby, które dziś sprzedawane są za fortunę. We Włoszech, w Mediolanie 25 do 35 metrów w peryferiach, w Rzymie 30 do 40 metrów w dzielnicach takich jak Tor Bella Monaca czy Centocelle.

    Skandynawia bywa zaskakująco droga. W Sztokholmie 115 tysięcy euro wystarczy na małe studio 25 do 30 metrów daleko od centrum. W Kopenhadze podobnie. W Oslo jeszcze trudniej, gdzie ceny w centrum oscylują wokół 100 tysięcy koron norweskich za metr.

    W Stanach Zjednoczonych obraz jest bardzo zróżnicowany. W Nowym Jorku 125 tysięcy dolarów to dziś prawdopodobnie udział w spółdzielni mieszkaniowej, na przykład na obrzeżach Bronxu czy w niektórych częściach Queens. Na Manhattanie ta kwota nie wystarczy na nic. W San Francisco oraz Los Angeles podobnie, ceny są poza zasięgiem tej kwoty. Natomiast w miastach takich jak Houston, Dallas, Austin, Charlotte czy Memphis 125 tysięcy dolarów wystarczy na mały dom jednorodzinny z ogrodem, dwoma sypialniami i garażem.

    W Azji jest bardzo różnorodnie. W Tokio 125 tysięcy dolarów to mała kawalerka 20 do 25 metrów daleko od centrum. W Seulu podobnie. W Hongkongu właściwie nic w klasycznej formule własności. Za to w Bangkoku, Kuala Lumpur czy Ho Chi Minh City za tę kwotę kupimy duże, nowoczesne mieszkanie dwupokojowe w prestiżowym budynku z basenem i siłownią. W Bali na zasadzie dzierżawy długoterminowej można kupić willę z basenem.

    Dubaj rośnie szczególnie szybko. 125 tysięcy dolarów to dziś studio 35 metrów w Dubai Marina, JLT lub Business Bay. W bardziej premium dzielnicach, takich jak Downtown czy Palm Jumeirah, ta kwota wystarczy zaledwie na udział lub small studio bez specjalnych atutów.

    Co wyciągnąć z tej geografii? Po pierwsze, polski rynek mimo wzrostów wciąż oferuje korzystne warunki w porównaniu do większości europejskich metropolii. Kraków, Warszawa i Wrocław są droższe od miast regionalnych, ale wciąż znacznie tańsze niż Paryż, Londyn, Barcelona czy Sztokholm. Po drugie, w mniejszych polskich miastach 500 tysięcy złotych pozwala na zakup mieszkania o powierzchni, której w wielu europejskich stolicach nie znajdziemy nawet za milion. Po trzecie, świat globalnego rynku nieruchomości otwiera ciekawe możliwości dla osób, które chcą inwestować lub przeprowadzić się za granicę. Po czwarte, lokalizacja w obrębie tej samej kwoty potrafi oznaczać różnicę między mieszkaniem 12 metrów a domem z ogrodem, w zależności od tego, gdzie szukamy.

    W Eternel pomagamy klientom zrozumieć ten globalny i lokalny kontekst. Niezależnie od tego, czy planujecie zakup pierwszego mieszkania w Krakowie, większej rodzinnej nieruchomości w okolicy, inwestycji pod wynajem, czy poważnie myślicie o relokacji, jesteśmy gotowi pomóc spojrzeć na różne opcje, porównać i wybrać tę, która najlepiej pasuje do waszych planów oraz budżetu. Każdy klient i każda historia są inne, dlatego zawsze zaczynamy od rozmowy, a nie od ofert.

    Reset password

    Wpisz swój adres e-mail, a wyślemy Ci link do zmiany hasła.

    Почніть роботу зі своїм обліковим записом

    щоб зберегти ваші улюблені будинки тощо

    Zarejestruj się, używając emaila

    Почніть роботу зі своїм обліковим записом

    щоб зберегти ваші улюблені будинки тощо

    Klikając przycisk «ZAPISZ SIĘ» zgadzasz się na Warunki korzystania i Polityka prywatności

    Створіть обліковий запис агента

    Керуйте своїми записами, профілем тощо

    Telefon

    Kupujący użyją go do skontaktowania się z Tobą.

    Klikając przycisk «ZAPISZ SIĘ» zgadzasz się na Warunki korzystania i Polityka prywatności

    Створіть обліковий запис агента

    Керуйте своїми записами, профілем тощо

    Zarejestruj się, używając emaila
    Powered by Estatik